Jak zaprojektować własną deskę skateboardową

Trzy kroki: wybierz deskę, przygotuj obraz, złóż projekt w przeglądarce. Nie musisz umieć rysować ani niczego instalować, a od pomysłu w głowie do projektu gotowego do druku na desce z 7 warstw klonu mija mniej więcej kwadrans. Poniżej: co robić, w jakiej kolejności i dlaczego każdy krok waży więcej, niż się wydaje.

Zanim zaczniesz: zdecyduj, co deska ma mówić

Własna deska działa wtedy, kiedy coś mówi. Zanim otworzysz jakikolwiek edytor, poświęć dziesięć minut na to, żeby ustalić co. Nie musi to być nic błyskotliwego — wystarczy jeden pomysł, który zmieścisz w jednym zdaniu.

Cztery kierunki, które dobrze sprawdzają się na desce:

  • Zdjęcie, które coś znaczy. Twój pies, wyjazd, wspólne zdjęcie paczki znajomych, zachód słońca, który od dwóch lat masz na tapecie. Zdjęcie sprawia, że deska jest naprawdę jedyna w swoim rodzaju, bo nikt inny nie ma tego ujęcia.
  • Imię albo jedno słowo. Duże litery, ksywka, data. Najczystsza opcja i ta, która starzeje się najlepiej: jedno dobrze postawione słowo wypełnia całą deskę bez żadnego wysiłku.
  • Ilustracja. Twój własny rysunek, postać, geometryczny wzór. Jeśli rysujesz, zeskanuj rysunek w wysokiej rozdzielczości; jeśli nie, same kształty i kolor też mocno działają w rozmiarze deski.
  • Kolaż. Kilka małych zdjęć, bilety z koncertów, wycinki. Szczególnie dobrze sprawdza się jako prezent — cały rok wspomnień na jednej desce.

Jeśli wahasz się między dwoma pomysłami, weź prostszy. Na powierzchni tak długiej i tak wąskiej projekt z jednym motywem wygrywa z takim, który próbuje powiedzieć wszystko naraz.

Krok 1: wybierz deskę

Każda deska, którą drukujemy, to 7 warstw klonu — ta sama konstrukcja co w zwykłej desce streetowej: sztywna, z prawdziwym popem, zrobiona do jazdy. A jeśli zamiast pod nogami ma skończyć na ścianie, to też jest w porządku.

Co do rozmiaru, krótka zasada: około 8.0" to najbardziej uniwersalna szerokość do streetu, a od 8.25" w górę zyskujesz stabilność na rampach i w bowlach. Jeśli masz mniej niż 1,60 m wzrostu albo deska jest dla dziecka, rozważ węższą — z naszych trzech szerokości to 8.0". Nie łam sobie głowy nad dziesiątymi częściami cala: przy pierwszej własnej desce 8.0" albo 8.25" to prawie zawsze dobry wybór. Wszystkie trzy szerokości kosztują tyle samo, a co dokładnie jest w cenie, rozpisujemy osobno. Jeśli chcesz dopasować rozmiar do wzrostu, rozmiaru buta i stylu jazdy, zajrzyj do pełnego poradnika rozmiarów.

Krok 2: przygotuj obraz

Tu rozstrzyga się 80% efektu. Deska to pionowe płótno o szerokości ok. 20–22 cm i długości 76–81 cm, zależnie od rozmiaru, i właśnie ta proporcja — mniej więcej 1:3,7 — decyduje, które obrazy się sprawdzą, a które nie.

Rozdzielczość: im więcej, tym lepiej

Żeby wydruk był ostry w pełnym rozmiarze, celuj w co najmniej 2500 pikseli na krótszym boku. Zdjęcie z telefonu w zupełności wystarczy jako element projektu, ale jeśli ma pokryć deskę od końca do końca, wypada trochę za krótko: na szerokość starcza z zapasem, na długość już nie. Konkretne liczby rozpisujemy w artykule o tym, jakie zdjęcie nadaje się na deskę. Jeszcze gorzej wypadają obrazy zapisane z mediów społecznościowych i zrzuty ekranu, które przychodzą już skompresowane i małe. Prosta zasada: jeśli na ekranie przy 100% już wygląda na nieostre, na drewnie będzie wyglądać gorzej. Skąd brać grafiki w odpowiedniej rozdzielczości, podpowiadamy w poradniku o tym, skąd wziąć grafikę na deskę.

Kontrast i kolor

Projekty, które dobrze wychodzą na desce, mają dwie wspólne cechy: nasycone kolory i wysoki kontrast. Szarawe albo bardzo ciemne zdjęcie traci na drewnie siłę; obraz z głęboką czernią i jednym dominującym kolorem jest czytelny z trzech metrów. Jeśli twoje zdjęcie jest płaskie, podbij trochę kontrast i nasycenie przed wgraniem.

Myśl pionowo

Przycinaj albo wybieraj obrazy, które działają w wysokim, wąskim formacie. Portret w całej postaci, krajobraz obrócony o 90 stopni, faktura, nocne niebo — to pasuje samo z siebie. Grupowe zdjęcie w poziomie zmusi cię do obcięcia twarzy albo zostawienia pustych pasów. I pamiętaj, że końce deski, czyli nose i tail, są wygięte: szczegół, na którym ci zależy, nie powinien się tam znaleźć.

Po lewej zdjęcie poziome, z którego deska wykorzystuje tylko wąski pionowy pas; po prawej deska z zacienionymi końcami, nose i tail, i ze środkiem oznaczonym jako miejsce na to, co ważne
Ze zdjęcia poziomego zostaje tylko pas ze środka. A że nose i tail są wygięte, wszystko, co ma być widać, idzie na środek.

Krok 3: złóż projekt w edytorze

Kiedy obraz jest gotowy, otwórz edytor i zacznij składać. Działa w przeglądarce, niczego nie trzeba instalować, a projekt buduje się z prostych warstw:

  • Tło. Zacznij od podstawy: jednolity kolor, gradient albo twój obraz od krawędzi do krawędzi. Jeśli zdjęcie nie pokrywa całej deski, wybierz kolor tła wzięty z samego obrazu, żeby całość była spójna.
  • Obrazy. Wgraj zdjęcie albo ilustrację i ustaw je — przesuwaj, skaluj i obracaj, aż kadr będzie tam, gdzie chcesz. Przy kolażu każdy element dostaje własną warstwę.
  • Tekst. Dodaj imię, zdanie, datę. Mniej znaczy więcej: jedna duża linijka wygrywa z trzema małymi. Sprawdź, czy tekst nie wypada na ruchliwym fragmencie zdjęcia; jeśli tak, podłóż pod niego pasek koloru.

Krok, który robi różnicę: użyj widoku 3D. Kiedy widzisz obracającą się deskę, z prawdziwą wklęsłością (concave) i prawdziwymi wygięciami, od razu wiesz, czy projekt nie jest przesunięty względem środka albo czy coś ważnego nie wylądowało na tailu. Obróć ją, obejrzyj tak, jak będzie wyglądać pod twoimi stopami, i popraw, zanim zamówisz.

Edytor z otwartym projektem: warstwy, tekst i zdjęcie na desce
Edytor dokładnie taki, jakiego będziesz używać.

Pięć częstych błędów

  1. Mały albo skompresowany obraz. Problem numer jeden — nic nie uratuje obrazka o 800 pikselach rozciągniętego na 76 cm. Wróć do oryginalnego pliku z aparatu albo telefonu, nigdy nie bierz kopii z WhatsAppa czy Instagrama.
  2. Ważne rzeczy na końcach. Nose i tail są wygięte, a przy jeździe to one obrywają najbardziej. Twarze, oczy i tekst trzymaj w środkowej jednej trzeciej.
  3. Upychanie wszystkiego. Osiem zdjęć, trzy linijki tekstu i pięć kolorów konkurują ze sobą i nic nie jest czytelne. Wybierz jeden motyw i daj mu miejsce.
  4. Za mały tekst. To, co na ekranie wygląda na czytelne, w pełnym rozmiarze znika z odległości dwóch metrów. Jeśli słowa są ważne, zrób je naprawdę duże.
  5. Zamówienie bez obrócenia w 3D. Projekt, który na płasko wygląda na wyważony, na desce często taki nie jest. Trzydzieści sekund obracania wyłapuje prawie wszystko.

Jeśli brakuje ci pomysłu

Pomysły według motywów, od wycinanek kurpiowskich po kosmos, razem z tym, gdzie każdy z nich umieścić na desce, zebraliśmy w artykule pomysły na grafikę na deskę skateboardową. Dwa skróty, które pozwalają ominąć pustą deskę. Edytor otwiera się z katalogiem szablonów ułożonych już w proporcjach deski, więc podmieniasz słowa i zdjęcie, zamiast zaczynać od zera. A w publicznej galerii są projekty, które inni postanowili opublikować — możesz je otworzyć i rozebrać na części jako punkt wyjścia. Jedno i drugie jest darmowe, podobnie jak zmiana zdania: płacisz dopiero, jeśli zamówisz deskę.

Najczęstsze pytania

Jak zaprojektować własną deskę skateboardową?

W trzech krokach. Wybierz rozmiar i tło; przygotuj obraz, który działa w pionie, z co najmniej 2500 pikseli na krótszym boku; potem złóż projekt w przeglądarce z warstw — tło, obraz, tekst — i sprawdź go w 3D przed zamówieniem. Nie potrzebujesz programu graficznego ani konta, a projektowanie jest darmowe.

Czy potrzebuję programu graficznego albo umiejętności rysowania?

Nie. Edytor działa w przeglądarce i opiera się na prostych warstwach: wgrywasz obraz, przesuwasz go i skalujesz, dodajesz tekst. Jeśli nie chcesz zaczynać od pustej deski, edytor otwiera się z szablonami ułożonymi już w proporcjach deski, a w publicznej galerii są projekty opublikowane przez innych, które możesz wziąć za punkt wyjścia.

Jakiej rozdzielczości obrazu potrzebuję na własną deskę?

Co najmniej 2500 pikseli na krótszym boku przy projekcie, który pokrywa całą deskę — a im więcej, tym lepiej. Zdjęcie z telefonu wystarczy jako element projektu, ale jeśli ma pokryć całą deskę od końca do końca, na długości wypada trochę za krótko; zrzuty ekranu i obrazy zapisane z mediów społecznościowych wypadają jeszcze gorzej, bo przychodzą już skompresowane. Jeśli przy 100% na ekranie wygląda na nieostre, wydrukowane na 76 cm będzie wyglądać gorzej.

Dlaczego pionowe zdjęcie sprawdza się lepiej niż poziome?

Bo deska ma ok. 20–22 cm szerokości i 76–81 cm długości, czyli proporcję mniej więcej 1:3,7. Poziome zdjęcie przycięte do tego kształtu zachowuje tylko wąski pas ze środka, a resztę traci. Portrety, faktury i obrazy obrócone o 90 stopni pasują znacznie lepiej, bo nie walczą z kształtem deski.

Gdzie umieścić najważniejszą część projektu?

W środkowej jednej trzeciej. Nose i tail odginają się od patrzącego, więc to, co tam trafi, widać pod kątem, a przy jeździe to też miejsca, które ścierają się najszybciej. Twarze, oczy i tekst trzymaj na środku.

Ile trwa droga od projektu do gotowej deski?

Sam projekt to mniej więcej kwadrans w edytorze, a możesz go zostawić i do niego wrócić. Po zamówieniu deska wychodzi z pracowni w ciągu 72 godzin. W Hiszpanii wysyłka jest darmowa i trwa kilka dni roboczych; do Polski dochodzi dopłata 15 € za zamówienie (do reszty Unii Europejskiej od 15 €, zależnie od kraju), a terminu dostawy jeszcze nie podajemy.

Zaprojektuj swoją

Edytor jest darmowy i nie wymaga konta. Deska kosztuje 89 € z wysyłką na terenie Hiszpanii w cenie, a do reszty Unii Europejskiej od 15 € więcej za zamówienie, zależnie od kraju; z pracowni wychodzi w ciągu 72 godzin. Griptape i części osobno.

Otwórz edytor